» Blog » Zdziczały Wiedźmin - przymiareczki
13-06-2015 14:49

Zdziczały Wiedźmin - przymiareczki

W działach: RPG, mojszyzm | Odsłony: 1190

Szanowni!

Od dłuższego czasu chodzi za mną kampania o grupie najemników uwikłanych w długotrwałą kampanię wojenną. I to taką wszyscy przeciw wszystkim. Kiedy mówię o dłuższym czasie, to przyjmijmy, że to coś koło dwóch lat. Czyli długo. Dużo uczciwej wojaczki, ale jeszcze więcej knucia, kombinowania, chlastania po plecach i tym podobnych świństw, bez których polityka nie byłaby tym, co znamy i kochamy. 
Początkowo miał być to Warhammer w Księstwach Granicznych, ale po kontakcie z Wiedźminem 2 stwierdziłem, że uniwersum Andrzeja Sapkowskiego pasować mi będzie bardziej. Wprawdzie od długiego czasu mówi się o kolejnym RPGu w świecie Wiedźmina (miał być W:GW 2, potem miała być konwersja na SWEX, potem szeptało się, że to będzie tajemnicza niespodzianka Fajnych RPG), ale wszystko okazywało się tylko plotami. I doszedłem do wniosku, że jeśli chcę grać w Wieśka, to muszę sam o to zadbać. Zasiadłem zatem do konwersji. Zacząłem od wstępnych założeń, którymi postanowiłem podzielić się z Tobą. Im poświęcona jest ta notka.

Oczywiście, jeśli chcesz storpedować któreś z mych założeń lub też masz jakieś fajne pomysły, to liczę, że się nimi ze mną podzielisz - na blogu, lub tutaj :) Uprzedzam tylko - do niniejszej konwersji podchodzę minimalistycznie - nie chcę ton zasad.

Pozdrawiam  
Drasiu

Komentarze


Petros
    @zegarmistrz
Ocena:
0

Jest w tym sens. Jakoś nie pomyślałem o Arcane Background, co zresztą się zdarza, bo trochę się bagatelizuje wartość tej przewagi. Myślę, że jest to do zrobienia i fajnie by wyszło tym bardziej, jeśli pozostałe Moce podpiąć z trappingami alchemicznymi, chociaż ja byłbym raczej przeciwny zastępowaniu Walki, Obrony i Wiedzy Mutacją (czy jakby tego nie nazwać). Obrona powinna zostać, jak jest: jak Wiedźmin chce mieć lepszą, to sobie może Podkręcić Walkę. Wiedza (Potwory) jest tak samo potrzebna, jako oddzielny skill, jak magowi Wiedza (Magia) lub Wiedza (Tajemna). Nie mówiąc już o tym, że Wiedzą można boostować niektóre skille (Ultimate Characters Guide). Do wymagań dorzuciłbym jeszcze Wigor na k8. Tym sposobem cały wiedźmin jest już załatwiony - i mutacje i alchemia i znaki.

21-06-2015 01:41
banracy
   
Ocena:
0

Moim zdaniem przewaga zawodowa Wiedźmina jest mega-słaba. Zakładając, że robię postać i mam k8 zręcznośći i k6 mutacji to wolę zamiast kupować tę przewagę przerobić ją na 2 punkty umiejętności i podwyższyć sobie walkę na k8 zamiast użerać się z karą -2, ewentualnie kupiłbym sobie nową moc. Nie wspomnę już, że to raczej fabularnie nie ma sensu. Lepiej opanowuję swoją mutację, więc wiem więcej o potworach, jestem tak zmutowany, że nie muszę uczyć się szermierki? Que?

Nie lepiej zwyczajnie dać mu jakieś plusy do ataku i obrony, ale używane tylko w starciu z potworami? Przez co Widźmin będzie dalej rozwalał gryfy blokujące kolumny wojsk, ale za to ginął w starciu z Bonhartem? Czyli tak jak wszyscy chcieli?++

21-06-2015 23:38

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.